Nie mam pakietów srebrny, złoty i platynowy. Jest jedna kontrola i robię ją w całości.
Jeśli auto odpada na pierwszym obszarze, mówię od razu i nie ciągnę dla efektu.
Grubościomierz na każdym elemencie, osobno stal i aluminium. Szczeliny, ślady rozkręcania, kity, przetarcia na krawędziach drzwi. Sprawdzam, czy ktoś nie polerował świeżo jednego boku, bo to zawsze coś znaczy.
Zimny rozruch, odsłuch na zimno i na ciepło, wycieki, stan i poziom płynów. Endoskop tam, gdzie nie sięga wzrok. Jazda próbna minimum 15 kilometrów z odcinkiem trasowym, bo część rzeczy wychodzi dopiero powyżej setki.
Pełny odczyt błędów, także skasowanych i przechowywanych. Liczniki godzin pracy, jeśli auto je prowadzi. Zgodność zapisów w modułach z tym, co pokazuje licznik.
Ślady wody pod wykładziną, korozja pod progiem, zapach po ozonowaniu, świeże pranie tapicerki w dniu oglądania. Zużycie fotela, kierownicy i pedałów wobec deklarowanego przebiegu. To obszar, w którym mam przewagę nad każdym, kto nie robi detailingu zawodowo.
VIN, CEPiK, historia z baz płatnych, zastawy, leasing, zgodność numerów, umowy i faktury, które pokazuje sprzedający.
W Warszawie za słowo "sprawdzenie" biorą od 150 do 499 zł. Za to samo słowo. Połowa firm ceny w ogóle nie pokazuje i każe dzwonić.
Różnica siedzi w czasie i w tym, co się w tym czasie da zrobić. Dwadzieścia minut wystarczy na obejście auta z grubościomierzem i odpalenie silnika. Nie wystarczy na jazdę trasową, endoskop, zdjęcie listwy progowej i porządny odczyt sterowników.
Jedno auto, którego nie kupisz, zwraca ten koszt czterdzieści razy.
Przed wystawieniem auto idzie do detailera. Polerka zdejmuje ślady, pranie tapicerki zdejmuje psa i papierosy, ozon dobija resztę. Auto młodnieje o pięć lat.
Rzeczoznawca z grubościomierzem złapie lakierowanie. Nie złapie tego, że wnętrze wyprano trzy godziny temu, a jeden błotnik wypolerowano w zeszłym tygodniu.
| Usługa | Cena |
|---|---|
| Sprawdzenie auta na miejscu, Warszawa | 449 zł |
| Sprawdzenie plus targ i umowa | 649 zł |
| Drugie auto tego samego dnia | 249 zł |
| Dojazd | Cena |
|---|---|
| Warszawa | w cenie |
| Poza Warszawą | 1,80 zł / km |
| Niemcy, Belgia, Holandia | od 2500 zł |
Faktura VAT jest. Gotówka, przelew, BLIK. Detailing po zakupie dla moich klientów 599 zamiast 899 zł.
Otomoto, OLX albo komis. Mówię za darmo, czy warto tam w ogóle jechać.
Sam dzwonię do sprzedającego i ustalam termin. Ty nie musisz z nim rozmawiać.
Od 90 minut do trzech godzin. Jesteś obok albo na wideo, jak wolisz.
Pdf ze zdjęciami tego samego dnia. Bierz albo uciekaj, plus lista do targowania z kwotami.
Umówiłem oglądanie na sobotę, Paweł przyjechał wcześniej ode mnie. Po czterdziestu minutach powiedział spokojnie, żebym nie kupował. Pokazał zdjęcia progu i wytłumaczył dlaczego.
Michał, Ursynów, BMW 320d
Bałam się jechać sama na giełdę. Paweł pojechał, obejrzał, pogadał ze sprzedającym i zbił 3800 zł.
Katarzyna, Piaseczno, Toyota Corolla
Sprawdzał mi trzy auta w ciągu dwóch tygodni. Dwa odradził, trzecie kupiłem. Konkret, bez ściemy.
Tomasz, Bemowo, Audi A6
Raport mówi, co zgłoszono. Nie mówi, co jest. Nie zobaczy naprawy za gotówkę bez ubezpieczyciela, szkody z zagranicy, której nikt nie zgłosił, ani tego, że auto stało w wodzie. Czysty raport i czyste auto to dwie różne rzeczy.
Uczciwy tak. Ten, który się nie zgadza, właśnie odpowiedział na twoje pytanie i zaoszczędził ci pieniędzy. Dzwonię i ustalam to wcześniej, żeby nie było niespodzianek na miejscu.
Ukrytą szkodę powypadkową i cofnięty licznik. Nie obejmuje awarii, które zdarzyły się po zakupie, bo tego nie przewidzi nikt.
Tak. Rozmawiam ze sprzedającym za ciebie i tłumaczę umowę zdanie po zdaniu. Wersja rosyjska strony jest tutaj.
Zajmuje mi to dziesięć minut. Jeśli auto jest bez sensu, dowiesz się od razu i nie stracisz soboty.
Telefon +48 570 123 456
Warszawa i Mazowieckie, dojazd po całej Polsce